Artykuł sponsorowany
Kiedy elastomer silikonowy ma przewagę nad EPDM w aplikacjach wysokotemperaturowych

Projekty przemysłowe w motoryzacji, budownictwie czy elektronice często zderzają się z barierą fizycznych możliwości materiałów. Kiedy temperatura pracy układu zaczyna regularnie przekraczać 150°C, a środowisko wymaga dodatkowej tolerancji na wahania termiczne i podwyższoną wilgoć, standardowe rozwiązania przestają wystarczać. Tradycyjne uszczelki wykonane z EPDM stopniowo tracą w takich warunkach swoją początkową elastyczność oraz stabilność wymiarową. Konsekwencją tego procesu są niepożądane nieszczelności, które mogą prowadzić do uciążliwych awarii całych modułów. Właśnie w takich bardzo wymagających aplikacjach do głosu dochodzą zaawansowane elastomery, które świetnie radzą sobie z ekstremalnym obciążeniem cieplnym. Inżynierowie odpowiedzialni za projekt muszą wtedy sięgnąć po surowiec gwarantujący znacznie dłuższą żywotność komponentów roboczych.
Przeczytaj również: Integracja pracowników podczas eventów firmowych z jazdą off-road: jakie aktywności dodatkowe można zaplanować?
Właściwości termiczne elastomerów silikonowych i EPDM
Materiały znane na rynku jako elastomery silikonowe działają niezawodnie w bardzo szerokim przedziale od -60°C aż do +200°C. Potrafią one również krótkotrwale wytrzymać skoki ciepła sięgające nawet +230°C. Dzięki tej specyfice dobrze zaprojektowany detal zachowuje elastyczność w skrajnych temperaturach, co pozwala na tworzenie trwałych uszczelnień. Z kolei w przypadku klasycznego EPDM graniczna wytrzymałość termiczna wynosi zazwyczaj około +150°C. Mieszanka ta zdecydowanie lepiej radzi sobie z czynnikami atmosferycznymi, do których należy długotrwała ekspozycja na ozon oraz promieniowanie UV. W aplikacjach stricte wysokotemperaturowych surowiec silikonowy wygrywa jednak mniejszą utratą sprężystości podczas pracy ciągłej.
Przeczytaj również: Oleje do ciężarówek zimą: jakie cechy są najważniejsze?
Odpowiednio dobrana guma bazująca na silikonie wykazuje zdecydowanie wyższą stabilność wymiarową pod wpływem silnego i długotrwałego nagrzewania. Przekłada się to bezpośrednio na skuteczne zapobieganie trwałym deformacjom kształtu detali formowych podczas normalnej eksploatacji. Konkurencyjny materiał EPDM twardnieje i kruszeje znacznie szybciej po przekroczeniu progu 130°C. Silikon utrzymuje natomiast swoje zakładane parametry mechaniczne przez wyjątkowo długi czas, nawet gdy sprzęt przemysłowy pracuje na pełnych obrotach. Taka odporność na naturalne starzenie cieplne zauważalnie minimalizuje ryzyko nieplanowanych przestojów w nowoczesnych zakładach produkcyjnych.
Przeczytaj również: Worki foliowe w kontekście przechowywania żywności: co musisz wiedzieć?
Odporność chemiczna i forma wykonania detalu
W bezpośrednim kontakcie z olejami mineralnymi omawiane surowce zachowują się dość podobnie, co stanowi ważną informację dla technologów. Zarówno standardowy EPDM, jak i specjalistyczny kauczuk silikonowy wykazują w takich warunkach tylko średnią odporność na degradację. Obie te grupy produktowe znacznie lepiej znoszą kontakt z wodą oraz słabymi roztworami powszechnie stosowanych kwasów. Mieszanki etylenowo-propylenowo-dienowe mają jednak pewną przewagę, gdy w procesie pojawiają się silne utleniacze czy agresywne środki czyszczące na bazie zasad. Oznacza to, że wybór materiału dla pierścieni uszczelniających wymaga bardzo precyzyjnej analizy chemii stosowanej w konkretnym obiekcie.
Samo dobranie właściwego surowca to dopiero połowa drogi projektowej, ponieważ ogromne znaczenie ma również technologia wykonania komponentu. Wykorzystanie nowoczesnej metody wtrysku ciekłego LSR pozwala na seryjne i powtarzalne tworzenie niezwykle precyzyjnych uszczelek oraz złożonych wyrobów formowych. Firma Larkis z Dobczyc wykorzystuje w tym celu rozbudowany park maszynowy oraz własne Centrum Badawczo-Rozwojowe. Inżynierowie prowadzą tam zaawansowane badania materiałów w laboratorium, aby parametry gotowej mieszanki odpowiadały rygorystycznym normom stawianym przez sektor medyczny i farmaceutyczny.
Zastosowanie tych materiałów w codziennej praktyce inżynierskiej wyraźnie pokazuje różnice w ich docelowym przeznaczeniu. W przemyśle motoryzacyjnym dedykowane uszczelki silikonowe chronią bloki napędowe przed katastrofalnymi skutkami lokalnego przegrzania. Zwykły EPDM rezerwuje się natomiast dla standardowych układów chłodzenia o zdecydowanie niższych obciążeniach roboczych. Z kolei w rygorystycznej branży medycznej surowiec silikonowy bez problemu toleruje powtarzalną sterylizację parową w temperaturze przekraczającej 120°C. Ta wyjątkowa właściwość sprawia, że jest on regularnie wybierany do produkcji sprzętu wielorazowego użytku.
Przed podjęciem ostatecznej decyzji konstrukcyjnej należy szczegółowo zestawić kilka kluczowych parametrów wejściowych dla konkretnego detalu. Projektant musi bezwzględnie określić docelowy zakres temperatur pracy, ponieważ ciągła eksploatacja aparatury powyżej 180°C z góry eliminuje materiały inne niż te oparte na silikonach. Kolejnym naturalnym krokiem jest dogłębna ocena całego środowiska fizycznego, w tym narażenia na smary maszynowe, parę wodną oraz specyficzne płyny dezynfekujące. Przemyślana i dobrze udokumentowana specyfikacja techniczna diametralnie zmniejsza ryzyko błędu na etapie późniejszego wdrażania nowego produktu na rynek.
Ostateczna decyzja dotycząca wykorzystania konkretnego elastomeru zależy zawsze od kompletnego profilu danej aplikacji, a nie wyłącznie od jednej deklarowanej zalety materiału. Środowisko typowo wysokotemperaturowe zdecydowanie faworyzuje nowoczesne mieszanki silikonowe, podczas gdy instalacje plenerowe i budowlane znacznie lepiej obsłuży sprawdzony EPDM. Precyzyjne dopasowanie struktury chemicznej do rzeczywistych warunków panujących w zakładzie pracy gwarantuje długą i bezpieczną eksploatację wszystkich elastycznych elementów uszczelniających.



